David Gilmour we Wrocławiu – relacja z koncertu

W sobotę 25 czerwca we Wrocławiu zagrał David Gilmour w ramach programu artystycznego Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Event był częścią trasy koncertowej Davida Gilmura „Rattle That Loock”.

Na Placu Wolności we Wrocławiu przed Narodowym Forum Muzyki zgromadził się liczny tłum miłośników Davida Gilmoura i Pink Floyd. Po godzinie 19 otworzono bramki, a fani zaczęli ustawiać się przed sceną, aby znaleźć jak najlepsze miejsce i mieć dobry widok.

David Gilmour zaczął koncert równo o godzinie 21:45, a wcześniej publiczność miała okazję posłuchać pianisty Leszeka Możdzera. Były wokalista Pink Floyd wystąpił z 30 osobową orkiestrą Narodowego Forum Muzyki pod dyrekcją Zbigniewa Preisner. Występ rozpoczął od piosenki z nowej płyty „Rattle That Lock”. Na Placu Wolności panowała niesamowita atmosfera, dało się wyczuć dreszczyk emocji. Wśród tłumu byli fani w różnym wieku, zarówno osoby młode jak i starsze, a wszystkich łączyła miłość do muzyki. David Gilmour podgrzewał atmosferę, grał na zmianę utwory z nowej płyty i dobrze znane przeboje Pink Floyd. Najwięcej piosenek zagrał z kultowej płyty Dark Side Of the Moon, w sumie aż cztery!

Niewątpliwie głos Davida Gilmoura i jego solówki gitarowe elektryzowały publiczność. Nie zabrało znakomitych floydowskich wizualizacji i znakomitej gry świateł.

Bardzo dobrze został przyjęty utwór „Wish you were here”, nie zabrało oczywiście też „Money”. Drugą część koncertu David Gilmour otworzył utworem „One Of These Days„. Kiedy fani myśleli, że dobiegł już koniec koncertu, przywołany oklaskami David Gilmour powrócił na scenę i zagrał dwa utwory m.in. „Time”. Koncert zakończył się przed godziną 1 w nocy.

Atmosfera koncertu była niesamowita, David Gilmour mimo swojego wieku dał fantastyczny koncert. To było coś więcej niż tylko muzyka, na pewno przeżycie z wczoraj zostanie ze mną długo i nie boje się użyć stwierdzenia, że był to jeden z najlepszych koncertów na jakich byłam. Przed koncertem znałam muzykę Pink Floyd, jednak dopiero teraz potrafię ją naprawdę docenić.

W poniedziałek 27 czerwca muzyk wystąpi na scenie w Wiedniu, a potem ruszy dalej trasą koncertową po Europie. Wystąpi również w Pompejach, gdzie przed laty Pink Floyd nakręcili słynny koncert bez widzów czyli utwór echoes. Trasa zakończy się w Londynie.

Życzę powodzenia i samych udanych koncertów, takich jak ten we Wrocławiu!

13555911_10201785509116707_2136762591_o

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.