Podróż do małego miasteczka na Krecie – Paleochora

W podróż na największą grecką wyspę wybrałam się na początku września – bezpośrednim lotem z Wrocławia do Chanii. Większość turystów decyduje się na zwiedzanie północnej części Krety, lecz wraz ze znajomymi postanowiliśmy wybrać się na południe do małej miejscowość turystycznej  zwanej Paleochora około 70 km od Chanii.

Lądując w Chanii nie miałam okazji zwiedzać miasta, ponieważ bezpośrednio z lotniska wyruszyliśmy taksówką w stronę Paleochory. Aczkolwiek w ostatnim dniu podróży czekając na lot udało nam się chociaż przelotnie zobaczyć Chanię i zdecydowanie się cieszę, że to właśnie Paleochora była naszym celem podróży. Chania to duże miasto i jak dla mnie pozbawione greckiego klimatu, w dodatku dość brudne.

Co nie co o Paleochorze

Paleochora jest małym miastem, położonym na południu Krety, otoczonym potężnymi górami, z których roztacza się znakomity widok.  Miasteczko jest piękne m.in. dzięki uroczym, ciasnym uliczkom oraz restauracjom, w którym czuć grecki klimat. Paleochora jest w kształcie cypla i posiada dwie plaże, z jednej strony piaszczystą, a z drugiej strony kamienistą. Drugiego dnia naszego pobytu strasznie wiało na plaży piaszczystej, tworzyły się małe burze piaskowe, a małe kamyczki uderzały boleśnie, dlatego też przenieśliśmy się na plaże z drugiej strony cyplu. Kiedy wieje silniejszy wiat na plaży kamienistej jest spokojniej, jednak trzeba się przygotować, że między kamieniami żyją małe stworki – pająki i chyba małe kraby.

14315556_10202074501061325_342300689_o

Do ciekawostek mogę zaliczyć, że zaskoczyło mnie, że wychodząc rano na plażę widziałam dwóch starszych Greków grających w kości i popijających wino, jak wracałam to dalej siedzieli w tym samym miejscu, bez zmartwień, bez smutków, nie przejmując się niczym. Ponadto idąc na obiad o 17 łatwo przyłapać greckich kelnerów śpiących na stołach. Gwarno i tłoczno zaczyna się robić około 20 i wówczas ulicami unosi się zapach greckich potraw. Taka właśnie jest Paleochora, z jednej strony piękne góry, z drugiej morze, a po środku cyplu urocze restauracje.

Jakie warto spróbować greckie potrawy będąc na Krecie?

Starałam się skosztować większość typowo greckich dań i zdecydowanie moim faworytem jest mousaka (koszt 6-7 euro) czyli ziemniaki z mięsem mielonym i bakłażanem przykryte beszamelową kołderką. Potrawą podobną do Mousaki jest pastico (koszt 6-7 euro), w którym ziemniaki są zastąpione makaronem. Popularną przystawką na Krecie są tzatziki, a do nich podaje się chlebem. Warto wiedzieć, że do każdego stolika kelnerzy przynoszoną darmowy dzbanek wody i chleb, który w niektórych restauracjach jest dodatkowy płatny – 1 euro. Oczywiście w każdej restauracji jest szeroki wybór sałatek, obok tradycyjnej greckiej, w menu znajduję się również kreteńska i inne.

20160911_191014mousaka

Popularnym greckim daniem jest również lamb (8-9 euro) czyli mięso z owcy, które jest jednak trochę tłuste. Wiele restauracji serwuje pasty, ale trzeba się przygotować, że porcje są bardzo duże. W kwestii ryb to nie jest ich za wiele i są zdecydowanie droższe od typowych greckich potraw.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.