Odprężający weekend w górach

Dużo mówi się o tym, że jest wiele pięknych i wartych zobaczenia miejsc na Dolnym Śląsku. Nawiązując do tego stwierdzenia, dzisiejszy wpis będzie o majówce w Świeradowie Zdroju.


Na weekend majowy wybraliśmy się odpocząć trochę od miasta, od Wrocławia w góry. Lubię sobie pochodzić, jakiś spacer, ale bez przesady, dlatego też wybraliśmy hotel z basenem. Muszę przyznać, że to była bardzo dobra decyzja, gdyż po całodziennym chodzeniu po górach, basen wieczorem był niezwykle relaksujący. Poza tym basen dobrze wpływa na zakwasy, więc na drugi dzień nogi bolały tylko troche.

Zdecydowaliśmy się przyjechać przed majówką, w weekend, tak aby jeszcze trochę tej majówki spędzić w mieście. Hotel tak naprawdę był w Czerniawie Zdroju, czyli pod Świeradowem. Pierwszego dnia wybraliśmy się na kolejkę gondolową w Ski&Sun w Świeradowie. Koszt kolejki to 70zł dla dwóch osób w obie strony.

Jednak najpierw trzeba było dojść do tego Świeradowa, czyli spacer 2km pod górę 🙂

Mieliśmy dużo szczęścia, ponieważ pogoda tego dnia była naprawdę przyjemna, świeciło słońce i było w miarę ciepło, mimo chłodnego wiatru.

Zainteresowanie gondolą nie było małe, trzeba się przygotować na około 30 min stania w kolejce do kasy, jak jest ładna pogoda i jest dzień wolny.

W każdym razie warto było wjechać na górę gondolą, gdyż widoki zapierają dech w piersiach.

dav

Na górze, a dokładnie na „Stogu Izerskim” znajdują się dwa schroniska, a od schroniska na zdjęciu powyżej zaczyna się szlak Stóg Izerski – Smrek. Nie doszliśmy do końca, czyli na Smrek, ponieważ dzień wcześniej padało, ciężko chodziło się po błocie, a im dalej szliśmy, tym więcej śniegu było.

I w tym o to miejscu skończył się nasz spacer i trzeba było wracać do hotelu. Jednak tym razem 2km z górki, a nie pod górkę 🙂 Łącznie spacer na gondolę, po górce i z powrotem wyniósł 7km.

Świeradów nie jest popularnym miejscem, do którego jedzie się na majówkę, większość osób decyduje się na wyjazd do Karpacz albo Szklarskiej. Byłam kiedyś na majówce w Karpaczu i jest nie porównywalnie więcej osób, tłumnie wszyscy ciągną na Śnieżkę. Myślę, że Świeradów stanowi dobry wybór, dla tych, co chcą odpocząć od tłumów. Aczkolwiek w Świeradowie nie ma wielu miejsc, w których można zjeść dobry, polski obiad w przeciwieństwie do Karpacza i Szklarskiej.

A jeśli ktoś z was szuka czegoś bliżej, to polecam spacer na Ślężę – kilka informacji na ten temat znajdziecie w tym wpisie: „Za miastem – Ślęża”

1 komentarz

  1. Byłam, odwiedziłam, widziałam ten cudny widok. My chyba byliśmy we wrześniu, więc właściwie już po sezonie, więc też nie było tłumów. Warto zobaczyć. Jak kiedyś znów wrócę w te okolice, chętnie odwiedzę to miejsce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.