Jak czerpać radość z życia i myśleć pozytywnie?

Dobre pytanie – jak czerpać radość z życia? Jak czuć się szczęśliwym i mimo przeciwności losu iść dalej do przodu. Na wstępie, żeby nie zanudzać, powiem, że nie wiem, ale chętnie podzielę się z wami moim spojrzeniem na świat i moimi przemyśleniami, jak można poczuć się szczęśliwie.

Zacznijmy od tego, że..

Najważniejsze to czuć się szczęśliwym samym ze sobą.

Mam wrażenie, że dużo osób nie jest ze sobą szczęśliwych i nie myślą o sobie w najlepszych kategoriach. Nie chodzi o to, żeby być egoistą albo egocentrykiem, tylko żeby posiadać, chociaż odrobinę “zdrowego egoizmu”. Według mnie i tego, co wyczytałam w mądrych psychologicznych książkach “zdrowym egoizm” to świadomość, że to, co się myśli i czuje, jest ważne. To przeświadczenie, że twoje pomysły są tak samo dobre, jak pomysły innych i zdrowy egoizm, to też dbanie o własne samopoczucie, przykładowo, jeśli czujesz, że nie masz na coś ochoty, to nie warto zmuszać się, aby zadowolić innych, tylko po prostu tego nie robić. Kolejny przykład, czujesz, że Twoja praca Cię męczy, wykańcza psychicznie i że masz dość? To sygnał, że może czas poszukać nowej, ale nie rzucaj obecnej z dnia na dzień, tylko zacznij od wysłania pierwszych cv.

Zdrowy egoizm to też, lubienie i akceptowanie siebie, takim, jakim się jest. Każdy ma swoje kompleksy, jeden chce być wyższy, drugi niższy, a trzeci chudszy. O ile nad wagą można popracować, to ze wzrostem za dużo zrobić się nie da. Dlatego też, trzeba siebie akceptować, takim, jakim się jest, ze wszystkimi wadami i zaletami.

Myślisz, że się akceptujesz?
To jest takie proste ćwiczenie, żeby to sprawdzić – należy stanąć nago przed lustrem, przyjrzeć się sobie, nawet tym partiom, których się nie lubi i powiedzieć “tak, podobam się sobie”. Potrafisz to zrobić?

Ważna jest również umiejętność gospodarowania swoim czasem, jak i poświęcanie tego czasu dla osób, które to doceniają.

Bardzo ważne jest, żeby nie szukać partnera, który będzie wypełniał czas, ale takiego, z którym będzie się ten czas spędzać. To jest różnica, ponieważ nie każdy potrafi sam wypełnić sobie czas, zająć się tym, co lubi i co sprawia mu przyjemność. Niektórzy oczekują, że to partner wypełni za nich, ich czas wolny. Jednak czasem tak jest, że chłopak nie ma czasu, koleżanki nie mają czasu i co wtedy? Wtedy właśnie trzeba umieć spędzać czas samemu, przykładowo pójść na spacer, czy napić się dobrej kawy.

Pamiętam, że kiedyś narzekałam mamie, że nie mam z kimś iść na randkę, a tak bardzo bym chciała pójść. Odpowiedziała mi wtedy bardzo szczerze i trafnie: a sama nie możesz iść? No właśnie, czasem warto też pójść ze sobą na randkę i uwierzcie mi, można czuć się świetnie na randce z samym sobą.

Z tym spędzaniem czasu samemu, to wiem, że nie jest to łatwe. Kiedyś też szukałam kogoś, kto będzie mi wypełniał czas, ale wiecie co, polubiłam siebie i czasem nawet wolę posiedzieć sama i zająć tym, co ja lubię robić.

Poza tym lepiej spędzać czas z ludźmi, którzy to doceniają, jeśli ktoś was nie szanuje i waszego czasu, to nie ma sensu marnować dla niego czasu. Niestety jak ktoś miał was w dupie, to będzie miał nadal.

Ważne jest również, aby nawet w najgorszych sytuacjach spróbować doszukać się czegoś dobrego i pouczającego.

Przykładowo idziesz rano do pracy i narzekasz “co za korek”, “co za głupi ludzie się pchają”, “boże jaki tragiczny dzień” i “jezu, nienawidzę poniedziałków”.. i można tak bez końca..

Jednak, zamiast tego może warto spróbować obudzić się rano i powiedzieć do siebie “dzisiaj będzie dobry dzień”. Nawet jeśli jest pochmurnie, zimno i w ogóle tragedia, to można spróbować powiedzieć “nie jest tak źle”.

Jednakże wiem, że czasami nie jest łatwo, że jest tak wiele spraw, które potrafią przytłoczyć. Dla przykładu dla mnie wrzesień był ciężkim miesiącem, wróciłam z urlopu, poszłam do pracy po urlopie i… dostałam wypowiedzenie. Myśl, że muszę szukać nowej pracy, trochę mnie przerażała, ale starałam się tym nie przejmować, tylko skupić się na szukaniu nowej. Jakby tego było mało, to parę dni później, dostałam dużej wysokości mandat za złe parkowanie, nie dość, że musiałam zapłacić za lawetę, to jeszcze drugie tyle za mandat. Kwota do zapłaty mnie przeraziła, zwłaszcza że oszczędności dopiero co wydałam na wyjazd na urlop i straciłam pracę. Ale wiecie co? Tego samego dnia, jak dostałam mandat, miałam wizytę u dentysty i dowiedziałam się, że zwykłe leczenie nie wystarczy, tylko musi być kanałowe, czyli kolejny wydatek, na który nie byłam przygotowana. W ten dzień jednak się tym nie martwiłam, bo ząb trzeba było zatruć i nie tyle, co bolał, ale nak**rwiał strasznie, a tabletki przeciwbólowe nie pomagały.

Ale pracę znalazłam nową i zmiana pracy wyszła mi na lepsze, ząb niestety dalej leczę, a sytuacja finansowa powoli mi się prostuje.

Czasami po prostu jest lepiej, a czasem gorzej…

Mimo wszystko uważam, że:

Jeśli myśli się pozytywnie, to przyciąga się pozytywne rzeczy do swojego życia. A jeśli się myśli negatywnie, to negatywne. Jedno jest pewne, o wiele łatwiej zagłębić się w negatywnych myślach, niż spróbować powiedzieć, mimo wszystko “jest dobrze”

Dajcie znać w komentarzach, co o tym myślicie 🙂

1 komentarz

  1. Każdy dzień powinien być dla nas pozytywnym, obojętnie co by się działo.. najważniejsze jest to, że otworzyliśmy oczy i możemy żyć 🙂
    Świetny post ! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *