“Zostańmy przyjaciółmi na Facebooku”

Wszyscy zalatani, każdy zajęty własnym życiem, projekty i praca ważniejsze. Życie w biegu, coraz to nowe rzeczy w szafie, coraz więcej rzeczy dookoła, które miały dać szczęście.


Każdy zamyka się w swoim własnym światku, otworzyć się na drugą osobę ciężko. Kiedyś na studiach było łatwiej nawiązywać przyjaźnie, było więcej czasu, zajęcia nie były tak ważne, oblany egzamin nie znaczył dużo. Wystarczyło napić się wina, porozmawiać o życiu do rana i tak nawiązywało się przyjaźnie.

Czasy studenckie minęły, a te przyjaźnie ze studiów pozostały. Te szalone chwile zostaną w pamięci, na zawsze, te długie, nocne rozmowy, te poranne powroty z imprezy. Nikt nie udawał, lepszego niż jest w rzeczywistości. Każdy próbował się odnaleźć i być po części sobą. Najbardziej mnie zaskakuje, że kasy nie było wtedy dużo, a wystarczyło na wszystko, na imprezę, na ciuchy, na jedzenie i każdy był taki szczęśliwy.

Mieliśmy marzenia, o tym, kim zostaniemy po studiach, co będziemy robić. Obecnie każdy mniej więcej odnajduje swoją drogę, Ci o których by si nie pomyślało, już są zaręczeni, albo po ślubie. Pierwsze zdjęcia dzieci pojawiają się na Facebooku. Osoby co najbardziej imprezowały i raczej się nie przykładały, to znowu w karierę poszły. Jednak każdy też po cichu się zastanawiał, czy dalej będziemy utrzymywać kontakt. Utrzymujemy, ale jest trudno, natłok obowiązków czasem przytłacza, jednak dla tych najbliższych zawsze znajdzie się czas. Najlepsza przyjaciółka potrafi znaleźć czas i spotkać się, choć nie raz zdarzało się, że zasypiała w czasie spotkania w fotelu. Potem zaczęły krążyć żarty, że spotyka się z nami, tylko po to, żeby pójść spać.

Jednak z upływem czasu, coraz trudniej nawiązywać nowe znajomości, widzę, że to już nie jest tak jak kiedyś. Ciężko spotkać i upić się ze znajomym z pracy, potem różnie może być, na drugi dzień w pracy.

O jakiekolwiek relacje też jest trudno, kiedyś wystarczyło, że chłopak był ładny, a do tego, jak popularny w szkole, to był szał. Teraz jednak myśli się też o innych cechach typu: czy jest ogarnięty życiowo.

Mimo wszystko tekst typu zostańmy przyjaciółmi na Facebooku idealnie obrazuje obecną rzeczywistość, zwłaszcza że kiedyś mówiło się, raczej  “zostańmy przyjaciółmi” niż “zostańmy przyjaciółmi na Facebooku”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.