Wystawa „Imponderabilia” – Czy róż jest męski?

„Imponderabilia” czyli to, co nieuchwytne, coś, czego nie można zmierzyć, zdefiniować. „Imponderabilia to też tytuł wystawy, na którą miałam okazję zajrzeć wczoraj. Dokładnie 23 sierpnia na Wyspie Tamce od godziny 19 do północy prezentowane były prace malarskie, fotografie, grafika artystyczna, performance oraz video.


Pomysłodawcą i kuratorem wystawy na Wyspie Tamce jest Mateusz Czyczerski i jak opowiada: „historycznie róż przypisywany był męskości, błękit natomiast to kolor Maryjny, kolor kobiet”. Warto też wspomnieć, że Mateusz Czyczerski jest założycielem męskiego kolektywu artystycznego #pinkdick.

Mateusz Czyczerski zaprezentował performance „Uwikłani w płeć”, którego celem było pokazanie, że pomiędzy męskością a kobiecością jest rozległa przestrzeń. A my każdego dnia możemy być w innym jej punkcie, doświadczać Nowego, pozostając przy tym wciąż (i przede wszystkim) szczęśliwym człowiekiem.

Ile mamy męskości?

Artyści, którzy prezentowali swoje prace podczas wystawy na Wyspie Tamce chcieli pokazać, że jest nieskończenie wiele form męskości, ponieważ każdy tę męskość definiuje po swojemu, zgodnie z własnymi doświadczeniami. Artyści konfrontują własne definicje z ukształtowanymi społecznie stereotypami, patriarchalną ideologią czy religią.

Wystawa „Imponderabilia”

Na wystawę przyszłam tuż po 19 i od progu prezentacja video przykuła moją uwagę. Wystawa była zorganizowana w kilku pomieszczeniach. W każdym z nich prezentowane były prace różnych artystów.

Na wystawie swoje prace zaprezentowali:

Kamil Niewiński

Gilbert Wspaniały

Piotr Kuszyński

Marcin Cibor

Tomasz Łukasz Nowak

Xander Hirsh Photography

Mateusz Czyczerski

W jednym z pomieszczeń wystawy ściany zapisane były różnymi tekstami. W pierwszym odczuciu nie wiedziałam o co chodzi z tekstami, pomyślałam że może to część wystroju Tamki. Jednak przyglądając się bliżej i analizując zaczęłam się zastanawiać czy nie jest to jakaś ukryta część wystawy. Niektóre teksty były przejmujące, dające do przemyślenia. Okazało się, ze jest to część wystawy i żeby lepiej zrozumieć przesłanie tekstów, poprosiłam autora tych tekstów o komentarz.

„Już samo ich wystawienie (na ścianie) jest bardzo ciekawym doświadczeniem. Przynajmniej dla mnie. Bo z ciekawością obserwuję, stojąc gdzieś obok, jak goście czytają, schylają się, kucają, bo przecież te teksty, w części wydrukowane, a w części napisane bezpośrednio na ścianie – umieszczone są na różnym poziomie, w różnych miejscach… I widzisz, jakie wrażenia te „kabinalia”na nich robią. Jedni czytają wszystkie po kolei, zdarza się, że komentują je między sobą, niektórzy robią też zdjęcia, wrzucają na social media… Inni natomiast po jednym albo dwóch tekstach wychodzą, szukając czegoś dla siebie – może graficznego, może malarskiego, fotograficznego… Ale to pokazuje tę wieloaspektowość odbioru, interpretacji. I oczywiście indywidualnej estetyki. A przy okazji uzasadnia organizowanie wystaw multiartystycznych ;)” – Tomasz Łukasz Nowak

„Naukowo badam tzw. „język ukrycia”, czyli socjolekt polskich gejów z lat 80. i 90. XX wieku. „Kabinalia”nawiązują do jednej z form komunikacji tamtego okresu, do tekstów zapisywanych na ścianach w toaletach, zwykle ogłoszeń albo krótkich opisów seksualnych przygód. Dlatego w tym pomieszczeniu z fragmentami moich wspomnień wyrwanych z kontekstu próbowałem oddać pewien klimat kampu, przerysowania, zmanierowania… Może nawet jakiś rodzaju brudu. Na ścianach pojawiły się też zegary pokazujące czas na pikietach, m.in. w PeKINie czy na Mogadorze (park przy Starym Browarze w Poznaniu) –  czas, który się zatrzymał i który nie wróci. Tak jak nie wrócą opisane na ścianach sytuacje. Są już tylko moim wspomnieniem, jakimś jego fragmentem.” – Tomasz Łukasz Nowak

Wystawa moim okiem

Nie znam się dobrze na sztuce, w zasadzie prawie w ogóle. Niemniej jednak zawsze zachwycają mnie malunki, ciekawe teksty i coś co porusza dany temat od innej strony. Ciekawią mnie ludzie, którzy tworzą i maja coś do przekazania poprzez różne formy, poczynając od obrazu poprzez tekst. I to właśnie znalazłam na tej wystawie 🙂

Czy ktoś z was miał może okazję też być?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.